Sobota, 28 stycznia 2012

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

Attyla Król Hunów
Attyla Król Hunów
Barbarzyńca
Ilość odwiedzin: 9407

Ulubione blogi:

Brak ulubionych
RSS

Blog użytkownika

Sobota [20.06.2009, 8:30]
W zamierzchłych czasach Niemcy by wyrwać nam kawałek naszych ziem musieli zebrać zbójów i wysłać ich na wojnę z nami. Mimo początkowych sukcesów germańska zaraza prawie zawsze pobita wracała z podkulonym ogonem w swoje bandyckie leża. Niemcy szczerze nas za to nienawidzą. A wiem co piszę -bo mam z nimi kontakt na co dzień. Ten kto mówi inaczej jest zwyczajnym durniem, który albo nie zna języka i nie ma z nimi styczności, albo wiedzę o świecie czerpie z Gazety Wyrodnej.

Najczęściej jedno i drugie.

I ci Niemce, którzy tak naprawdę życzą nam jak najgorzej nagle stali się orędownikiem kandydatury jego profesorskiej kukiełkowości -Buzka. Zwietrzyli w tym nielichy interes. Tusk w imię propagandy za ulokowanie na stolcu Wielkiego Jebajły (sławę tą zawdzięcza postkomuszej Polityce) jest gotów zrobić wszystko.

Naprawdę wszystko.

I Niemcy to wiedzą.

Zaprawdę spolegliwość Buzka wobec Berlina będzie tylko drobną uprzejmością wobec innych zobowiązań jakie Tusk będzie musiał wypełnić za otrzymanie koryta dla marionetki.

Za Buzka zapłacimy zgodą na Rurociąg Północny. Nie wolno nam też będzie skrytykować ziomkostw ani żadnych ich inicjatyw. Zresztą już i dziś taki Bartoszewski z własnej nieprzymuszonej woli chętnie na kolanach zjawiłby się na otwarciu "muzeum wypędzonych".
Rozpocznie się też fala niemieckich roszczeń majątkowych. Tusk w tej sprawie nie będzie robił nic.

Czy stołek dla Buzka jest wart hołdu lennego dla pruskiej cesarzowej?

Patrząc na wyniki wyborów widać tak. Głosującym na Tuska -szczególnie na Ziemiach Zachodnich życzę zatem wizyt niemieckiego komornika i miłej pracy na polu szparagów.
35 komentarzy

Czwartek [18.06.2009, 7:10]
To, że Polskę jeszcze do końca nie rozkradli, a w każdym razie nie może się to już odbywać w taki sposób jak w nieodległych czasach bandycko-złodziejskich rządów SLD to jest praktycznie zasługa jednego człowieka - Jarosława Kaczyńskiego.
To on zapewnia też, że Tusk nie składa hołdu lennego Prusom na co ma genetyczną ochotę. Samo PO z uwielbieniem liżące buty Prusakom przypomina wiarę durni skupionych wokół króla Stanisława Poniatowskiego z okresu uchwalenia konstytucji 3 maja, że ich prusactwo uratuje przed Moskalami, którym to zresztą wcześniej służyli w taki sam sposób jak w nieodległych czasach sowieciarze pokroju Hubner obecnie przemianowani na lumpenliberałów.

Tak tak - przeżywamy swoiste deja vu.

Poparcie dla Hubner udzielone przez tych, którzy zjechali do stolicy w miejsce wymordowanych w Powstaniu świadczy jak dalece komunizm zdegenerował społeczeństwo. W II Rzeczpospolitej taka Hubner miałaby problemy z otrzymaniem pracy w chlewie.

Wróćmy jednak do Jarosława Kaczyńskiego - póki on żyje jeszcze Polska nie zginęła.

Skala nienawiści, która go dotyka pokazuje jak bardzo przeszkadza.

Świadom zasług Jarosława i Lecha Kaczyńskiego składam im z okazji 60 urodzin najserdeczniejsze życzenia.

Szczęścia i zdrowia.
Na pohybel sowieciarstwu.
39 komentarzy

Wtorek [16.06.2009, 7:10]
Już proletariusze wszystkich krajów pod światłym przywództwem Sorosa przebierają nóżkami by zrobić skok na Irańską ropę. Już Eskimosi nie szczędząc środków podgrzewają atmosferę wśród pożytecznych idiotów na całym świecie. Taka okazja do eksportu demokracji nieprędko znowu może się nadarzyć. A wyssanie irańskiego skarbca bardzo by się demokracji przydało.

Ja Was kochani Persowie przestrzegam -może i tam Was tam trochę za mordę trzymają. Ale za to jaki respekt inni przed Wami mają.

Gdy posłuchacie "dobrych rad" sponsorowanych prze Eskimosów, to nie dość, że Wasze marne życie stanie się jeszcze marniejsze - to jeszcze okradną Was ze wszystkiego.
Nawet marzeń.

Respekt zamienicie na pogardę. Ta demokracja wydyma Was i wypluje. Skorzystają na na niej najpodlejsi. To dla nich będą telewizje, gazety , fabryki.
Dla Was ulice.
Oczywiście rozbroją Was - okradną z siły i dumy.

Wszędzie to robią.

W zamian dostaniecie głupawe teleturnieje i seriale.
Hipnotyzować Was będą z wrzaskliwych i oczojebnych przekaziorów.

Ostrzegam -nie zamieniajcie siekierki na kijek.

Wasz Smok Piąty z kijkiem w ręku.


22 komentarze

Sobota [13.06.2009, 15:37]
Ciekawi mnie jak media wytłumaczą pryszczatym z dużych miast porażkę Buzka w walce o stolec szefa Parlamentu Od Prostowania Bananów i Wydłużania Ogórków. Takich szans wbrew zapewnieniom Tuska Buzek nigdy nie miał. Owszem sam Buzek ma wszelkie możliwe zalety do pełnienia takich funkcji - w plecach kluczyk, w rękach sznurki. Niemcom wyjątkowo przypadł do gustu. Już nawet poprosili Krzaklewskiego o instrukcję obsługi. Tyle tylko, że Berlin musi się liczyć z Włochami i z bólem serca odeślą marionetkę Buzka do kąta.

Sam Berlusconi jest pewny wygranej swojego kandydata, Specjalnie tego nie ukrywa. Nasze Wolne Media głuche i ślepe na sygnały z Zachodu dalej nadmuchują Balon Wielkich Szans Dla Naszego Kandydata. Mam nadzieję, że tym razem rozerwana guma wyrżnie niejednego durnia - funkcjonariusza propagandy mieniącego się dziennikarzem - głosującego i wychwalającego pod niebiosa PO boleśnie w mordę.

Zauważcie Państwo jak oszczędny po wyborach na temat szans Buzka jest sam Tusk.
Bo to była tylko wyborcza ściema -taka sama jak te cuda irlandzkie. Bardzo prawdopodobne, że Tusk zgodził się na włoskiego kandydata już podczas zjazdu EPP w pałacu im Stalina. Włosi mieli mu w nagrodę zagospodarowac Cimoszewicza. I to wysłanie na koniec świata poskomucha -potencjalnego konkurenta do prezydentury jest dla Tuska wart dziesięciu Buzków i dwudziestu szefów PE.

A o osłonę medialną nie musi się martwić. TVN ma już odpowiednie instrukcje.

Pryszczaci wyborcy PO łykną wszystko.
5 komentarzy

Sobota [13.06.2009, 10:30]
Z rozbawieniem czytałem i słuchałem komentarzy w mediach jak to wybory przegrać to niby miał obecny prezydent Iranu. Oczywiście Ahmadineżad wygrał i to w cuglach - przytłaczającą większością i to w pierwszej rundzie -nic nie robiąc sobie z TVNowskich przepowiedni.

Infantylne widzenie świata i zerowa zdolność oceny sytuacji chłoptysiów mieniących się komentatorami pokazuje w jakim stanie jest dziennikarstwo w tym kraju. I tak w zasadzie jak widać dziennikarzy w tym kraju nie ma. Owszem są stada propagandzistów, ale przez 20 lat Krainy Okragłostołowej -Wańkowicza się nie dochowaliśmy.

Ba - nie ma już nawet Kapuścińskiego.

Całą przestrzeń wypełnili za to tacy jak ci z "zetki".

Jako naród się cofamy.

Bezwzględnie.



11 komentarzy

Czwartek [11.06.2009, 9:36]
W zderzeniu czołowym z TIrem zginął poseł PiS - Tomasz Goliński.
W wypadku brały udział trzy samochody. Kierowca jednego z nich uciekł z miejsca zdarzenia.
Napiszę szczerze  -jestem zdruzgotany.
Doświadczenie życiowe z lat komuny i późniejszych "nieszczęśliwych wypadków" w których ginęli miedzy innymi prezes NIK  - Walerian Pańko czy wracający z kontroli w NBP -Michał Falzmann włączają mi czerwone światło w głowie.

Czyżby ktoś doszedł do wniosku, że trzeba odkurzyć doktrynę Clausewitza i zmienić metodę prowadzenia polityki wobec partii opozycyjnej?

Mam nadzieję, że to tylko jednak nieszczęśliwy wypadek.

Ale co jeśli nie?
55 komentarzy

Środa [10.06.2009, 7:00]
Wczoraj mieliśmy przykład jednej z największych manipulacji po 1989 roku. Media zamiast wspierać ofiarę napadu za wszelką cenę próbowały ja zdyskredytować. "Dziennik" był nawet tak bezczelny, że napisał niedwuznacznie, że napaści na Panią Kotkę nie było. Ależ czego można było się spodziewać po biuletynie partyjnym PO? Trwało do wieczora - gdy Pani Kotka u Rymanowskiego przestawiła spójny i bardzo prawdopodobny przebieg zdarzeń. Okazało się, że łgała -ale policja. Już w sobotę napadnięta zadzwoniła na policję -ta oświadczyła jednak, że ma to w nosie. O innych łgarstwach policji pisze dzisiejsza Rzeczpospolita. Sama Kotka byłą już u biegłego lekarza sądowego, który również potwierdził wersję napadniętej. Żałuję bardzo, że Prawo i Sprawiedliwość mimo wiedzy o napadzie już w sobotę nie wykorzystało tego.

Wynik wyborów byłby zupełnie inny.

Napad zwolenników Tuska na bezbronną kobietę w biały dzień i media, która murem stoją za reżimem i policją pokazały jaką mamy w Polsce demokrację. Żaden z polityków PO nie wyraził nawet grama żalu z powodu zajścia.

Z ich gęb niemal radośnie się wylewało -"dobrze jej tak". Razem z nimi rechotali rozbawieni "dziennikarze" TVN czy "zetki".

Śmiem przewidzieć, że w nieodległym czasie napady na zwolenników PiS wejdą w fazę znaną nam już z instytucji "nieznanego sprawcy". Niech no tylko nicnierobienie Tuska osiągnie spodziewane efekty. Dla utrzymania władzy zrobią jak PZPR wszystko.

Już i dziś stronnika Kaczyńskich można bezkarnie skopać w sobotni ranek w centrum stolicy. Przyznanie się w wielu środowiskach do popierania PiS jest niemal bohaterstwem. Histeria antypisowka doprowadzi, do morderstw politycznych.

Wolne Media będą zachwycone.
38 komentarzy

Wtorek [ 9.06.2009, 6:59]
Brutalnie pobito aktorkę,ze spotów PiS - Panią, która śmiała powiedzieć,że Tusk ją oszukał. Ciekawe dlaczego o tym Pardon milczy?
Wyobraźmy sobie sytuację odwrotną -gdyby to za czasów rządów PiS pobito aktorkę, występującą przeciw kaczyzmowi wiecie co by się tutaj działo?
Wyobrażacie sobie też te wydania i tytuły Gazety Wyborczej?
Wygląda na to,że w PO nie wszystko poszło tak jak miało pójść. Wynik dużo poniżej sondaży.
PiS za to nie kona wbrew zaklęciom Olejnik czy Kolendy. Nie ma też konkurencji na prawej stronie. Być może niektórzy ocenili,że trzeba go zniszczyć metodami dziadka z wehrmachtu?

Jeżeli tak -to źle się chłopcy bawicie.
57 komentarzy

Poniedziałek [ 8.06.2009, 6:52]
Po raz kolejny  sondażownie pomyliły się na niekorzyść PiS o kilkadziesiąt procent. Najbardziej załgane były te publikowane w ostatnich dniach w Gazecie Wyborczej. Były też i takie , które dawały PO poparcie blisko 60% a PiS ledwo 20%.
Okazało się w rzeczywistości , że sytuacja od wyborów 2007 roku nie zmieniła się ani o jotę. Wyniki wyborów to prawie powtórka tamtych. Po prostu ludzie w tym kraju nie są baranami i nie zmieniają swoich sympatii politycznych co dwa tygodnie jak próbuje się nam wmówić.

PiS potwierdził, że na prawicy nie ma żadnej siły poza nią. Kanapy prawicowe mam nadzieję zostały skutecznie zniechęcone do brykania. Wyjątkowo cieszy słaby wynik Liberatasu. Żal Marka Jurka -to porządny facet, a na takich w tym kraju nie ma miejsca.

PO stoi siłą pryszczatych z dużych miast. Widać ich kryzys jeszcze faktycznie nie dotyczy. Mama jeszcze na piwo i dyskotekę daje. Kredyty we frankach na trzydzieści lat jeszcze nie uwierają.

Jeszcze.

Cieszy słaby wynik lewactwa. Wspieranie we wszystkim PO nie przysparza im zwolenników. Po co ludzie mają głosować na podróbę kiedy mogą na oryginał. Jeszce poliżą trochę łapy Tuska i odejdą na śmietnik historii.

I to jest najbardziej pocieszające z tych ojrowyborów.
18 komentarzy

Niedziela [ 7.06.2009, 8:57]
Jest w naszej Ojczyźnie bohater, którego zasługi wyprzedzają dokonania Bartoszewskiego o lata świetlne. To profesor Witold Kieżuń.

Prawdziwy profesor. Nie z łaski nadania przez Niemców za szorowanie kolanami po Berlinie.
Gdy Bartoszewski siedział bezpiecznie w Biurze Propagandy profesor Kieżuń walczył w Oddziale Specjalnym Harnaś gdzie między innymi sam jeden wziął do niewoli kilkunastu Niemców wraz z ich bronią i amunicją.
Witold Kieżuń został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari przez samego Bora Komorowskiego. Po upadku Powstania uciekł z transportu wiozącego go do obozu. Natychmiast nawiązał kontakt z AK.

A co robił Bartoszewski?

Ano dalej siedział w tym swoim Wydziale Propagandy -tym razem w Krakowie.

Gdy w skutek zdrady - Witolda Kieżunia aresztowało NKWD nie ujawnił żadnych nazwisk. Zesłany do sowieckiego lagru na pustyni Kara -Kum. Przeżył jeszcze później katownię UB.

Dziś profesor Witold Kiezuń to ekonomista, prawnik, inżynier znany na całym świecie od Burkina Faso po Kanadę -od Burundi po USA. Skomponował też wiele utworów fortepianowych.

Prawdziwy Człowiek Renesansu.

Nie wyzywa też takich jak ja od bydła.

Zapyta, ktoś - dlaczego zatem profesor Kiezuń jest prawie nieznany. Dlaczego jego imienia nie wspomną Wolne Media?

Otóż właśnie.

Profesor Witold Kieżuń ma czelność popierać Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

A to zbrodnia niesłychana.

Ukarana przez michnix najwyższym wymiarem kary - infamią.
18 komentarzy
« Następne Oglądasz 1–10 z 19

Ostatnie komentarze

Brak komentarzy.
© Pardon 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie tagi | Kontakt | Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. | FAQ

używane auta, nieruchomości ogłoszenia, RTV - telewizory, kamery wideo, AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe, notebooki, laptopy, biustonosze, perfumy, buty damskie, bielizna damska